Archiwum z Maj, 2012

Deszcz to życie

czwartek, Maj 31st, 2012

Słońce gorące, bezchmurne niebo,
Tego chcieliśmy, tego nam trzeba,
Cała przyroda czekała wiosny,
A kiedy przyszła uśmiech radosny,
Zagościł nagle na naszych twarzach,
Tak jest co roku, cykl się powtarza.
Jednak nie tylko słońca potrzeba,
Na deszcz czekamy, on kapnie z nieba,
Chmury zasnują cały firmament,
Zrobi się chłodno, ciemniej się stanie,
I nagle krople jak wielkie grochy,
Spadną na ziemię, ożywią trochę
Wszystkie rośliny, drzewa i kwiaty,
Pola podleją, ogród, rabaty.
Trawa się stanie bardziej soczysta,
Powietrze czyste i przeźroczyste,
Woda ożywi wszystkie rośliny,
Jest zwana życiem, nie bez przyczyny
Bez niej umiera na ziemi życie,
Gdy deszcz nie pada, to marzysz skrycie,
By się nareszcie chmury zjawiły,
By krople spadły, ślad zostawiły.
Dzięki deszczowi urodzaj będzie,
Głosy dziękczynne usłyszysz wszędzie,
A potem znowu czas taki przyjdzie,
Że jasne słońce na niebo wyjdzie,
Ciepłem promieni ziemię otuli,
Nie jedna mama dziecię przytuli,
Cieszyć się będą deszczem i słońcem,
Trwajcie żywioły przez lat tysiące.

A może jeszcze jeden dzień dłużej?

ABLA ( 29 maja 2012 )

 

Wiosna w moim ogrodzie

czwartek, Maj 31st, 2012

Co roku czekam niecierpliwie końca zimy,
Nie lubię mrozu, dni krótkich nie bez przyczyny.
Wcześnie robi się ciemno, słońce gościem rzadkim,
Cały ogród śpi, uśpione wszystkie rabatki.
Lubię wiosnę i na niebie wiosenne słońce,
W dobry nastrój wprawiają dni ciepłe, gorące.
Gdy tylko aura wyjść pozwoli do ogrodu,
Kalendarz wskaże, że jest wiosna mimo chłodu,
Biorę narzędzia ogrodowe, zaraz ruszam,
Posprzątać wszystkie zeschłe liście, chwasty muszę.
Bo wkrótce z ziemi wyjdą byliny i kwiaty,
W ziemi zimowały, będą stroić rabaty,
Drzewa i krzewy ubiorą się w młode liście,
Niektóre najpierw w kwiaty, będzie uroczyście.
Moc kolorów, zapach zachwyci dnia każdego,
Słońce, które ożywi, ogrzeje do tego
Wszystkie rośliny, co zimę przetrwały srogą,
A teraz na wiosnę znów rozwijać się mogą.
Przebiśniegi, one wiosnę witają pierwsze,
Tulipany, szafirki,  narcyzy. Najszczersze
Mam chęci, by wiosnę zatrzymać na dłużej trochę,
Ogrodników zimnych minąć i zimną Zochę
Podziwiać azalie, ich kolory tak śliczne,
O nich tylko marzyć, potem piwonie liczne,
Dumnie wznoszą kwiatową koronę i bratki,
Co rok będące ozdobą mojej rabatki.
W korytkach pelargonie swe pędy zwieszają,
Krzewy magnoli, kwiat jeszcze przed liśćmi mają,
Rododendron pokazuje piękne oblicze,
I wiele innych kwiatów, tych pewnie nie zliczę,
Pod płotem piękne wagelie pachną uroczo,
Katalpa wyciąga się ku niebu ochoczo.
Kwiaty i krzewy, każde piękne w swym rodzaju,
Wszystkie je podziwiać możemy właśnie w maju.
A nad nimi króluje czereśnia ogromna,
O drzewie żelazowym chyba jeszcze wspomnę,
Buk kanadyjski, klon palmowy są bordowe,
I kilka innych roślin, co zawsze gotowe
By zachwycić, wypuścić swe listeczki młode,
Prześcigają się, chcąc pokazać swą urodę.
Hortensja jeszcze czeka, kwitnie później znacznie,
Do głosu dojdzie, nie skończy, gdy już zacznie.
Wszystko mnie zachwyca i cieszy w mym ogrodzie,
Mogę patrzeć, podziwiać całą wiosnę, co dzień.

ABLA ( 24 maja 2012 )

 

Żabka szuka przyjaciela

czwartek, Maj 31st, 2012

Po zielonej łące żabeczka skakała,
Było żabce smutno, przyjaciół nie miała.
Rzekła do kaczeńca: „ bądź mym przyjacielem,
Jestem bardzo mała, trzeba mi niewiele,
Chcę byś do mnie mówił, wieczorową porą,
A ja odpowiadać tobie jestem skora.
Będę kumkać co dzień, kiedy słonko zajdzie,
Schowam się pod liściem, bocian mnie nie znajdzie.”
Kaczeniec potrząsnął swoim żółtym kwiatem,
Przecież nie mógł mówić, poszła żabka zatem
Do stokrotki, która jest słodka, różowa,
Może ona zechce wymówić dwa słowa?
Skakała po łące cały dzionek żabka,
Od jednego kwiatka, do drugiego kwiatka.
Dziwiła się wielce, czemu śliczne kwiatki,
Nie chcą nic powiedzieć do zielonej żabki,
Patrzyła ze smutkiem na złote kaczeńce,
Już się nie odezwie do nich nigdy więcej.
Nagle usłyszała ciche ptaszka trele.
„On na pewno będzie moim przyjacielem,
Ja będę kumkała, a on będzie śpiewał,
Ja w trawie na łące, on w górze na drzewach.”

ABLA ( 31 maja 2012 )

 

Święto Pyry

środa, Maj 23rd, 2012

Dzisiaj mamy Święto Pyry
Od samego rana,
Już kapela stroi smyczki,
Oj dana, oj dana.

Pyra w garnku na nas czeka,
Już ugotowana,
Obok masło i śmietana,
Oj dana, oj dana.

I sałatka z pyrą, śledziem,
Jest przygotowana,
Weź talerzyk, spróbuj trochę,
Oj dana, oj dana.

Ciesz się z nami, ruszaj w tany,
Tak jak babcia Dana,
Nie podpieraj dzisiaj ściany,
Oj dana, oj dana.

ABLA ( 2 lutego 2012 )

Pierwszy dzień wiosny

środa, Maj 23rd, 2012

Wiosna przyszła, zawitała,
Słonko mocniej grzeje,
Przetrzyj oczy, otwórz okno,
Nim kogut zapieje.

Nie ociągaj się ni chwili,
Przygotuj Marzannę,
W korowodzie idź wiosennym,
By utopić pannę.

Idą młodzi, idą starsi
W wesołym pochodzie,
Wiosna zimę pożegnała,
Już nam nie zaszkodzi.

Dzieci dzień ten bardzo lubią,
Dzień wagarowicza,
Dziś uwagi nikt nie zwraca,
Mogą śpiewać, krzyczeć.

ABLA ( 2 lutego 2012 )

Krecik, kret, krecisko

środa, Maj 23rd, 2012

Dzieci kochają krecika z bajki,
Jest taki miły, że tylko tulić,
Futerko czarne niczym aksamit,
Słodki to widok, może rozczulić.

W naszym ogrodzie także kret mieszka,
Nawet kreciskiem nazwać go mogę,
Nie zważa na nic, biega pod ziemią,
Codziennie nową toruje drogę.

Co on tam robi, goni kretową?
Szuka pokarmu dla swoich dzieci?
Korytarz kopie i niszczy wszystko,
Nie chcę by w naszym ogrodzie śmiecił.

Ciągle powstają nowiutkie kopce,
Na trawnik zerkam z obawą, trwogą,
Zagonki pełne ziemnych autostrad,
I choć się staram trafiam wciąż nogą,

W korytarz, w dziurę, już nie mam siły,
Praca w ogrodzie idzie na marne,
Rośliny więdną, są poniszczone,
Myśląc o krecie mam myśli czarne.

Dużo jest miejsca w pobliskim parku,
Krecie, poszukaj inne tereny!
Bo choć futerko masz aksamitne,
Ciebie w ogrodzie widzieć nie chcemy.

Krecik oblicza ma bardzo różne,
W bajce o „ KRTEKU „ jest sympatyczny,
Lecz w „ CALINECZCE ” myśli o sobie,
Tam pokazuje swe wady liczne.

Ponoć jest dobry sposób na kreta,
Kulki na mole włożyć w kanały,
Niemiły zapach podrażni nozdrza,
Wnet kret opuści nasz ogród cały.

Znamy też dobrze innego kreta,
To „ KRET „ chemiczny, co zżera wszystko,
Wsypiesz do zlewu, popłuczesz wodą,
I  spływa z brudem nasze krecisko.

Jutro już będą kulki na mole,
Włożone w każdą dziurę po krecie,
Kret się wyniesie, tam gdzie pieprz rośnie,
Tylko wspomnienia będą po krecie.

ABLA ( 23 maja 2012 )

 

Mama

poniedziałek, Maj 21st, 2012

Ona zawsze jest przy tobie, pierwsza widzi gdy się rodzisz,
I do serca swego tuli, nic Jej wówczas nie obchodzi.
Jesteś ty, Ona przy tobie, w każdej minucie, godzinie,
Karmi, ubiera, pielęgnuje, miłość Twej Matki nie minie.

Bo nie ważne,  jesteś dzieckiem małym i do szkoły chodzisz,
I potem, gdy masz swoje dzieci myślisz, że Jej nie obchodzisz?
Ona zawsze myśli o tobie, w zdrowiu, chorobie, miłości,
Martwi się, gdy jest Ci źle, cieszy się z Twoich radości.

 Może czasem jest nadwrażliwa, pomruczy, powyzywa, cóż z tego?
Nie złość się, taka jest Matka, Ona nie chce dla ciebie nic złego.
Doceniamy Mamo Twą miłość, Twoją pracę, poświęcenie dla nas,
Nie jeden raz było ciężko, lecz czy widzisz życie bez nas?

Bo my zawsze mamy Ciebie, choć nie jesteś obok co dzień,
Wiemy, że blisko, to ważne. W domu, w pracy, w ogrodzie,
Myślimy o Tobie Mamo, dzwonimy także do Ciebie,
Mówimy o swych radościach, staramy się być w potrzebie.

Żyj nam Mamo długo w zdrowiu, odpoczywaj, o siebie dbaj,
Uśmiechaj się jak najwięcej. Wiemy, że życie to nie raj,
Lecz staraj się Mamo myśleć, tylko o tym co jest dobre.
A my Tobie dziękujemy – Jesteś. Życie jest dla nas szczodre.

                                              ABLA ( 6 maja 2012 )

 

 

Odpoczynek w ogrodzie ( w maju )

poniedziałek, Maj 21st, 2012

Słońce, kwiaty, drzewa, ogród zielony,
Wygodny leżak na trawie,
Cichutka muzyka, śpiew ptaków w górze,
To pełnia szczęścia jest prawie.

Łagodny wiatr wieje, goni obłoki,
Muska leciutko twarz, włosy,
Zamykam oczy, nucę melodię,
Głos leci w myślach pod niebiosy.

W dali słychać dźwięki, życie się toczy,
Rytmem niezmiennym, jak zawsze,
To co jest dobre zatrzymam w pamięci,
Wspomnień miłych czas nie zatrze.

Mój maju piękny, ulubieńcu wiosny,
Trwaj, niech się Tobą nasycę,
Bym zachowała na dłużej w pamięci,
Twoje wiosenne oblicze.

ABLA ( 18 maja 2012 )

Co pokazuje lustro

poniedziałek, Maj 21st, 2012

Spoglądam w lustro, dotykam twarzy,
Codziennie, przez lata od rana,
Bo niby jest ta sama co zawsze,
A jednak nie ta sama.

Kiedyś widziałam w lustrze dziewczynę,
Teraz kobietę dojrzałą,
Czy przeoczyłam coś dnia pewnego?
Powiedz mi lustro, czy coś się stało?

Zmarszczek przybywa, skąd się biorą?
Pasemka włosów lśnią srebrzyście,
Jesień przychodzi, wiem, tak być musi,
Z drzew opadają pożółkłe liście.

Czasem mnie smutek wielki ogarnia,
Żal dni wiosennych, żal również lata,
Lecz jesień także może być piękna,
Sami uczyńmy pięknymi te lata.

Bo tylko od nas przecież zależy,
By było miło, przyjaźnie, radośnie,
Twarz odzwierciedla nasze uczucia,
Nawet jesienią dążmy ku wiośnie.

ABLA ( 19 maja 2012 )

 

Do mojej Przyjaciółki, którą odnalazłam po XXX latach.

poniedziałek, Maj 14th, 2012

Ilonko, Przyjaciółko odnalazłam Ciebie,
Sprawiło mi to radość, jak wielką nikt nie wie.

Tak chyba być musiało, to sprawiły gwiazdy,
Odnaleźć się po latach. To szczęście ma każdy?

Czas dla nas był łaskawy, chyba musisz przyznać,
Ja czuję się wciąż młodo, muszę Tobie wyznać.

To chyba nastawienie do życia, do ludzi,
Nie dajmy się czasowi, wiek strachu nie budzi.

Nie zawsze się to zdarza, by po tylu latach,
Kobiety, które długo żyły w innych światach,

Znalazły wspólne zdanie, także wspólny temat,
Ja piszę to co myślę, to nie jest poemat.

Nie ważne są salony, dywany, parkiety,
Mieszkanie na pokaz, brak przyjaciół niestety.

Jest ważna atmosfera, czas spędzony miło,
I od nas to zależy, tak to się złożyło

Więc proszę Przyjaciółko, odrzućmy troski w bok,
I  łapmy dobre chwile , przez cały długi rok.

Spotkajmy się czasami, gdy mamy ochotę,
Bo każdy dzień jest dobry, w deszcz, słońce, czy słotę.

Czas bardzo szybko pędzi, choć go nikt nie goni,
Jest takie powiedzenie: w sto koni nie dogoni.

Nikt jeszcze nie wymyślił, jak ten czas zatrzymać,
Choć czasem źle jest, smutno, musimy wytrzymać.

Pamiętaj, jest Alicja co myśli o Tobie,
Ja wiem, Przyjaciółkę mam także Ilo w Tobie.

Ja jeszcze raz się oprę na księżycu, gwiazdach,
Tam wszystko zapisane. Czyż nie jest to prawda?

ABLA ( 14 stycznia 2012 )