Archiwum z Październik, 2012

Koniec, czy nowy początek? ( rymów )

wtorek, Październik 30th, 2012

Cóż pokazać one miały,
Te słowa ubrane w rymy,
Rok i kilka dni dłużej trwały,
Schowały się bez podania przyczyny.
Mam nadzieję, że to chwilowe
Zamknięcie otwartej księgi,
Niech rymy się ciągną bez końca,
Jak wstęgi…
Niech nikt ich nie przecina,
Niech trwają,
Wiecznie…
Zapisane na dnie mej duszy,
Wskrzeszę je,
Koniecznie…
Odczuwam taką potrzebę,
Brakuje mi tego.
Że me myśli wyrażam w ten sposób,
Cóż w tym dziwnego ?
Natchnienie musi przyjść,
By zrodzić się na nowo,
By myśli ubrać w słowa,
By światło ujrzało  me słowo,
Rozwijać się trzeba nieustannie,
Pracować do końca,
Osiągnąć pełnię, spełnienie,
Ujrzeć blask słońca.
Nie dopuszczać słowa: koniec,
Nie dam rady, nie mogę,
Potencjał tkwi w nas potężny,
Trzeba wskazać mu drogę,
Czasem wbrew sobie,
Wbrew wszystkiemu,
Odnaleźć emocje, które blokują,
Czas po temu,
Wsparcia potrzeba cichego, zachęty,
Jednego gestu, słowa,
By znów powiedzieć głośno:
Jestem gotowa!

ABLA ( 28 listopada 2012 )

 

 

Święto Zmarłych

wtorek, Październik 30th, 2012

Kwiaty, wieńce, znicze, tłumy ludzi,
Pełne skupienie,
Opadające liście, lekki mróz,
Słońca promienie.
Wspomnienie bliskich, którzy odeszli,
W sercu ciągły żal,
Spotkanie z rodziną nad grobami
Tych, co odeszli w dal.
Płonące znicze, symbol pamięci,
Jesienne kwiaty,
Pielęgnowana przez nas tradycja,
Tak jak przed laty.
Cicha modlitwa, w myślach rozmowa,
To nam zostało,
To wszystko co zmarłym możemy dać,
Tak wiele? Tak mało?

ABLA ( 27 października 2012 )

Frytki

wtorek, Październik 30th, 2012

Posadził dziadek ziemniaki w ogrodzie,
Babcia chodziła do sklepu co dzień,
Dziadek podlewał ziemniaczane krzaczki,
Babcia kupiła frytek trzy paczki.

Dziadek gotował ziemniaki w południe,
Babcia swoje frytki zrumieniła cudnie,
Dziadek ziemniaki zjadł z masłem i solą,
Babcia: wnuki z  ketchupem frytki wolą.

ABLA ( 18 października 2012 )

Pierogi

wtorek, Październik 30th, 2012

Na pierwszym miejscu są pierogi,
Pierogi domowe lubię,
Po pierogach jest mi błogo,
Chętnie jem, nie skubię.

Znajdę w nich kapustę, grzybki,
Albo smaczne mięsko,
Z owocami także lubię,
Wszystkie zjadam często.

I rodzinka moja nie stroni,
Od dań smakowitych,
Gdy na obiad są pierogi,
Mają humor wyśmienity.

ABLA ( 18 października 2012 )

 

Dynia

wtorek, Październik 30th, 2012

Dynia trochę zapomniana,
Od lat paru do łask wraca,
Przyszła do nas z Ameryki,
Z jej uprawą żadna praca.

Dynie małe, średnie, duże,
Wielkości różne, smak ten sam,
Miąższ żółciutki, w środku pestki,
Z dynią sobie radę dam.

Ona sporo ma witamin,
Kto potrawy zjada z dyni,
Niech się dowie z tego wiersza,
Że swe ciało zdrowszym czyni.

Zróbmy kluski, placki, kremy,
Albo puree z warzywami,
Dżem z dodatkiem dyni zjedzmy,
Smak ulepszmy owocami.

Każdy znajdzie coś dla siebie,
Dynia ma swych zwolenników,
Na słodko, ostro lub kwaśno,
Spróbuj, czekaj na wyniki.

Pestki dyni zacznij chrupać,
W nich witamin dużo przecież,
A w południe wypij zupkę,
Tę najsmaczniejszą, wiesz przecież.

Dynia ma krewniaków wielu,
Długie, zielone cukinie,
Grube, złociste kabaczki,
Patison też niech nie zginie.

A wszystkie one pożywne,
Niech goszczą na naszym stole,
Doceń ich wartość i smak,
Szczególnie dynie – korbole.

Abla ( 21 października  2012 )

 

To już jesień

wtorek, Październik 30th, 2012

Jesień przyszła, złota, polska,
Nadzieja w nas zaświtała,
Zima trochę się oddaliła,
Choć przymrozić próbowała.

Kolorowo wszędzie wokół,
Liście skrzą się w blasku słońca,
Babie lato nici snuje,
Jesieni nie widać końca.

Wśród gałęzi jakieś ptaki,
Oznajmiły swą obecność,
Wiosną, latem też ćwierkały,
Letnia pora to już przeszłość.

Jesienne kwiaty w ogrodzie,
Zwracają głowy do słońca,
Poranne przymrozki przyjdą,
Ich żywot dobiegnie końca.

Nasiona zostaną w ziemi,
Mięciutki śnieg je otuli,
Wiosną, gdy słonko przygrzeje,
Znów kwiat swą główkę wychyli.

ABLA ( 18 października 2012 )

Długa droga życia

środa, Październik 10th, 2012

Długa droga przede mną,
Nadzieja tkwi we mnie,
A za mną jeszcze dłuższa,
Chcę wrócić –  daremnie.
Z początku wąziutka ścieżka,
Szłam bez problemu,
Rodzice trzymali za rękę,
Pytasz dlaczego, czemu?
Oni jak to rodzice,
Troszczyli się o mnie,
Drogę wskazywali,
Wdzięczna jestem ogromnie.
Czas mijał, dorosłam,
Droga się poszerzyła,
Samodzielnie od teraz,
Tą drogą kroczyłam.
Droga jak to droga,
Nie zawsze była prosta.
Co za zakrętem, wzgórzem?
Radości, wyboje też niosła.
Dobrą drogę obrałam,
Zawsze dwie do wyboru,
Ta droga to moje życie,
Pełna tęczowych kolorów.
Droga tęczowa się kończy,
Szybciutko, nim oczy nasycisz.
A życie? Niechaj trwa jeszcze,
Ta droga niech jeszcze zachwyci.

ABLA ( 09 października 2012 )

 

Smutna, deszczowa jesień

środa, Październik 10th, 2012

Za oknem ponuro,
Szaruga jesienna,
Złocista odeszła jesień.
Wiatr hula w gałęziach,
Liście już nie tańczą,
Za nami październik, wrzesień.

Ktoś chyłkiem przemyka,
Skulony przed deszczem,
Duży parasol nad głową.
Park opustoszał,
Smutno bez słońca,
Deszcz bębni w szyby miarowo.

Gromadka dzieci,
Biegnie ze szkoły,
Jak zawsze z wrzawą i śmiechem.
Bure kałuże,
Pryskają wokół,
Głos dzieci odbija się echem.

ABLA ( 10 października 2012 )

Wołanie do lata

wtorek, Październik 9th, 2012

Lato, czemuś odeszło,
Zatrzymać cię chciałam na dłużej,
Ze słońcem i promieniami,
Z nadzieją, że jesień ominę,
Lato, zostań dłużej odrobinę.

W sercu moim cię czuję,
Choć jesień gałęzie zgina,
Liście tańczą na wietrze,
Chochoł zrobił smutną minę,
Lato, zostań dłużej odrobinę.

Lato na dobre odeszło,
Próżne serca wołanie,
Krzyk gęsi już słychać w górze,
Drzewa szumią smutno w jesienną godzinę,
Lato, zostań dłużej odrobinę.

ABLA ( 08 października 2012 )

Barwy jesieni

wtorek, Październik 9th, 2012

Jesienny bukiet zrobiłam dzisiaj,
Bogactwem barw jesień się szczyci,
Zaschnięte kwiaty postoją długo,
Zimą się każdy bukietem zachwyci.

Barwy jesieni: brąz, żółty, bordo,
Jeszcze z zielenią się przeplatają,
Wciąż zaskakują i cieszą oczy,
W słońcu się mienią, ciągle zmieniają.

Patrzę i myślę: jak to możliwe,
Że świat tak szybko zmienić się może?
Przed chwilą było lato i słońce,
A teraz wszystko w jesiennym kolorze.

Barwy jesieni też mogą cieszyć,
Chociaż pogoda nie zawsze sprzyja,
Więc czerpmy dzisiaj z tego co piękne,
Bo każda pora tak szybko mija.

ABLA ( 04 października 2012 )