Archiwum z Grudzień, 2012

Julka czeka na Nowy Rok

sobota, Grudzień 29th, 2012

Julka czeka jak wszyscy,
Dziś Nowy Rok przyjdzie w nocy,
Dorośli mówią, że młody,
Czy swym wyglądem zaskoczy?

Podobno Stary ma brodę,
Taką jak Święty Mikołaj,
Czy też saniami odjedzie,
A może wozem na kołach?

Rok Nowy to jeszcze dziecko,
Sam przyjdzie, czy z rodzicami?
Tłumy na Niego czekają,
Nie boi się trochę czasami?

Północ wybiła, gdzie Roczek?
Julka rozgląda się wkoło,
Miał przecież przyjść, lecz Go nie ma,
Wszyscy się bawią wesoło.

Nikt się nie pyta: gdzie Młody?
Nie widzą Go, lecz witają,
Julko, Nowy Rok przyszedł,
Nie uciekł przecież jak zając.

To taka chwila umowna,
Kalendarz kończy się wszędzie,
Rok Stary odchodzi w cień,
Nowy Rok królować będzie.

ABLA ( 29 grudnia 2012 )

 

Czas powitać Nowy Rok

sobota, Grudzień 29th, 2012

Wkrótce wybije północ, dwanaście uderzeń zegara,
Od rana wszyscy czekają, każdy coś zrobić się stara,
By umilić te chwile, gdy Nowy Rok przybędzie,
Rok stary pożegnać godnie, wesoło, radośnie wszędzie.

Sztuczne ognie strzelają, toast wznosimy szampanem,
Życzenia płyną strumieniem, myślimy: co będzie nam dane?
Co przyniesie Rok Młody, pragniemy najgoręcej,
By wszystko się spełniło, a może jeszcze więcej?

Bawić się będą wszyscy, aż do białego rana,
Dziękując, że świat się nie skończył, choć może było pisane.
Jeszcze mamy tak wiele, do zrobienia w przyszłości,
Idźmy więc naprzód z ufnością, niechaj nadzieja w nas gości.

 

ABLA ( 29 grudnia 2012 )

Dla Ciebie słońce

sobota, Grudzień 29th, 2012

Znów słońce świeci dla Ciebie,
Wątpiłeś, że będzie inaczej?
Masz tyle do zrobienia,
Wiesz przecież co to znaczy.

Świeciło cały czas,
Choć miałeś chwile zwątpienia,
Złe myśli odeszły w cień,
Nie pozwól wyjść z tego cienia.

Od Ciebie wiele zależy,
Od Twej postawy, od chęci,
Nie chcesz się przecież pogrążyć,
W niebycie, w niepamięci.

Wszyscy Cię przecież wspierają,
Swą myślą i działaniem,
Będzie więc tak jak chcesz,
I słońce znów rano wstanie.

Choć chmury zasnują niebo,
Jasność jest w Tobie, jest w nas,
My trwamy jak to słońce,
Przy Tobie cały czas.

ABLA ( 29 grudnia 2012 )

Rok się kończy

czwartek, Grudzień 27th, 2012

Znów rok się kończy, kolejny,
Wiesz który?
Lecz czy to ważne?
Jeszcze niedawno chciałaś przestawiać góry,
Zupełnie na poważnie.
Trochę przeraża Cię upływ czasu,
Nieraz brak siły,
Lata odeszły, nie wrócą,
Nie trzeba żałować, choć smutno,
Że coś się skończyło.
Nowy rok, młody rok,
Ten co się zjawi,
Niechaj przyniesie radość, nadzieję,
Życie poprawi.
Mądrość życiowa pokaże drogę,
Skorzystaj w pełni,
Dusza wciąż młoda,
Jak ten rok za progiem,
Bierz pełną garścią,
Jeśli uwierzysz – wszystko się spełni.

ABLA ( 27 grudnia 2012 )

Co byś chciała ?

wtorek, Grudzień 25th, 2012

Gwiazdkę z nieba?
Wiesz, że nie dosięgniesz,
Choćbyś  skoczyła wysoko.
Kamień z dna morza?
Możesz się utopić,
Leży zbyt głęboko.
Szal z tęczy?
Rozpłynie się nim złapiesz.
Sznur pereł z kropel rosy?
Nanizać je potrafisz?
Przejść na drugą stronę lustra?
W bajce to się ziści.
Na skrzydłach ptaka polecieć?
Co jeszcze Ci się przyśni?
Skoczyć bez spadochronu?
Wykonać skoków moc.
Rozmawiać ze zwierzętami?
Możesz w tę jedną Wigilijną noc.
Kobierzec z nici pajęczej?
Nie dościgniesz mistrza.
Kroczyć po Drodze Mlecznej,
By dostać się na przystań?
Z wiatrem zatańczyć walca?
On hula gdzieś w przestworzach.
Dostać się w takie miejsce,
Gdzie wstaje poranna zorza?
Ruchome piaski zatrzymać,
Zbudować z nich zamek?
Popłynąć na morskiej fali,
Daleko w nieznane?
Wspiąć się na księżyc, wysoko,
A może jeszcze wyżej?
Spojrzeć w krzywe lustro?
Życie niech nie będzie krzywe.
Czy jest takie miejsce,
Gdzie spełniają się marzenia?
Może wróżka kiwnie palcem
Lekko,  od niechcenia?
I spełni się wszystko,
Jak we śnie będzie,
Uśmiechniesz się i powiesz:
Byłam tam wszędzie.

ABLA ( 23 grudnia 2012 )

 

Misterny, zimowy wzór

sobota, Grudzień 22nd, 2012

Śnieg prószy, białe płatki wirują na niebie,
Ktoś na szybie namalował przedziwne wzory,
Całkiem niespotykane, przecudne, misterne,
Przy kunszcie tak wielkim, niepotrzebne kolory.

Nocą się zakradł, chuchnął na szybę leciutko,
A jego oddech zamienił się w mroźną parę,
I zaczął tworzyć swe niedoścignione dzieło,
Czy ktoś go widział przez drzwi, przez wąziutką szparę?

Kto stanie w zawody z dziwnym, mroźnym artystą,
Pokusi się by stworzyć coś równie pięknego?
Pająki snują swe sieci cienkie jak mgiełka,
Nie dorównują dziełom mistrza zimowego.

Równie niepowtarzalne są tylko płomienie,
Skaczą, igrają, coraz to inne, gorące,
Promienie słońca zniszczą unikalne dzieło,
Ogień zgaśnie i znikną płomienie iskrzące.

ABLA ( 16 grudnia 2012 )

Czekolada

sobota, Grudzień 22nd, 2012

Daj mi proszę czekoladę,
Czekolady daj troszeczkę,
Ona humor mi poprawi,
Będę cieszyć się jak dziecko.

Taka mała, ciemna kostka,
Jakąś dziwna moc ma w sobie,
Zjem kawałek, to nie starcza,
Jeszcze trochę, myślę sobie.

Przecież taka ociupinka,
Nie zaszkodzi, wręcz przeciwnie,
Dzieci wiedzą co jest dobre,
Nie patrz proszę na mnie dziwnie.

Kiedy przysmak leży obok,
Ręka jak automat chodzi,
Czekolada sama rozkosz,
Jedzą starsi, jedzą młodzi.

Każdy znajdzie smak dla siebie,
Wybór jest w tym względzie wielki,
Dobrze jest mieć czekoladę,
W szafie na wypadek wszelki.

Z orzechami lub z owocem,
Z bakaliami też się trafi,
Deserowa, smak klasyczny,
Uszczęśliwić mnie potrafi.

ABLA ( 16 grudnia 2012 )

Życzenia

sobota, Grudzień 22nd, 2012

Słońca Ci życzę na co dzień,
Nawet w te zimowe dni,
Mnóstwa kwiatów w ogrodzie,
I szczęścia co lśni,
Jak gwiazda na niebie,
W bezchmurną letnią noc,
Niechaj prowadzi Ciebie,
Niech da Ci siłę, moc,
By pokonywać życia trudy,
By droga po której kroczysz,
Była gładka, bez grudy,
W noc ciemną z niej nie zboczysz,
By wokół byli ludzie życzliwi,
Prawdziwi przyjaciele,
Serdeczni, nie fałszywi,
I jeszcze życzę wiele,
Dni spokojnych, radosnych,
Troski niech odejdą w cień,
W duszy miej zawsze wiosnę,
Zachowaj w pamięci każdy dobry dzień,
Pozytywne myśli mają Ci towarzyszyć,
Dzięki nim zachowasz zdrowie,
Posiedź nieraz w ciszy,
Życie samym dobrem odpowie.

ABLA ( 22 grudnia 2012 )

Jedyny dzień w roku

piątek, Grudzień 21st, 2012

I przyszedł  dzień, piękny choć mroźny,
Serca nasze napełnił miłością,
Siedliśmy wszyscy przy wspólnym stole,
Wieczór niech będzie samą radością.

Na niebie pierwsza gwiazda już świeci,
Wypatrywana niecierpliwie,
Opłatkiem dzielmy się z bliskimi,
Puste miejsce przy stole nie dziwi.

Kolorowe światła na choince,
Chwila refleksji, może zadumy,
Kolędy śpiewane z głębi serca,
Na Pasterce wśród ludzi tłumu.

Niechaj wspomnienia radosnych świąt,
Zostaną z nami na trochę dłużej,
Za rok spotkamy się znów w tym gronie,
Święta Gwiazdkowe nas odurzą.

ABLA ( 20 grudnia 2012 )

 

 

 

Pora na Gwiazdora

piątek, Grudzień 21st, 2012

Hej, popatrzcie, Gwiazdor jedzie,
Wąs i broda oszronione,
Sanie pełne są prezentów,
W naszą się udaje stronę?

Powitajmy Go kolędą,
Głosy nasze w niebo lecą,
Renifery ciągną sanie,
Pod płozami iskry świecą.

Gwiazdor kocha wszystkie dzieci,
Choć wygląda może groźnie,
Lubi sprawiać wszystkim radość,
W dni świąteczne, trochę mroźne.

Dzieci napisały listy,
Adresując do Gwiazdora,
Może spełni ich życzenia,
W święta na to właśnie pora.

Ktoś dostanie wymarzone,
Klocki, lalkę albo misia,
Ktoś ucieszy się z łakoci,
Nawet piesek cicho przysiadł.

Czeka, może cud się zdarzy,
I dostanie górę kości,
Kotek zaś miseczkę mleka,
Dziś dla wszystkich przyjemności.

Kiedy skończy się ten wieczór,
Dzieci zasną grzecznie w łóżkach,
Będą śniły o prezentach,
O słodyczach, o paczuszkach.

ABLA ( 20 grudnia 2012 )