Archiwum z Grudzień, 2013

Miłe popołudnie

poniedziałek, Grudzień 30th, 2013


Miło położyć się po południu,
Otulić kocem, zwinąć w kłębuszek,
Cicha muzyka koi me zmysły,
W tej chwili robić nic już nie muszę.


Obok długopis i czysta kartka,
Są w pogotowiu, no bo niekiedy,
Rym jakiś wpada do mojej głowy,
Zapisać muszę w razie potrzeby.


Pomysł się nowy narodził nagle,
Co zapisałam chcę wykorzystać,
Może się komuś spodoba wierszyk,
Samouk jestem, a nie artysta.


    ABLA ( 28 grudnia 2013 )

Historia śniegowego bałwanka

poniedziałek, Grudzień 30th, 2013

 
Dzieci w przedszkolu jadły obiadek,
Nagle ktoś krzyknął: śnieg zaczął padać!
Trzeba by zacząć lepić bałwana,
Zima bez niego? To nie wypada.


Wybiegły na dwór, kule toczyły,
I powstał bałwan piękny, dorodny,
Na głowie garnek, a w ręce miotła,
Szalik powiewał ruchem swobodnym.


Mała Anusia stanęła z boku,
Swego bałwanka szybko zrobiła,
Z guziczków oczka, z marchewki nosek,
A gdzie czapeczka Anusiu miła?


Codziennie śnieżek prószył, a dzieci
Lepiły kulki, ciągnęły sanki,
O swym bałwanku wciąż pamiętały,
Nuciły o nim słowa piosenki.


Stał sobie bałwan przez tydzień cały,
Aż dnia pewnego słońce rozbłysło,
Kropelki wody zaczęły spływać,
Bałwan się kurczył, czar wszelki prysnął.


Zima się kończy – ktoś zauważył,
Już po bałwanie tylko kałuża.
A gdzie się podział Ani bałwanek?
Małej kałuży nie ma, jest duża.


Dzieci spojrzały na koleżankę,
Skąd na jej buzi wesoła mina?
Bo ja bałwanka swego schowałam
Do zamrażarki – oto przyczyna.


W przedszkolu rwetes się zrobił wielki,
Gwarno, wesoło jest już od rana,
Ania za pomysł dostała kredki,
Teraz rysuje nimi bałwana.


    ABLA ( 28 grudnia 2013 )

 

 

 

Tak wygląda zima ( niekiedy )

piątek, Grudzień 27th, 2013


Pada śnieżek, biały puszek,
Niczym w bajce świat wygląda,
Słońce z góry śnieżnym gwiazdkom,
W dni pogodne się przygląda.


Na polanie, w środku parku,
Bałwan stoi z miotłą w ręce,
Dzieci tańczą wokół niego,
Wychwalają go w piosence.


Stroma górka, a z tej górki,
Mkną dzieciaki na saneczkach,
Potem lepią śnieżne kulki,
Niech nie stopi ich słoneczko.


Gdy nastanie ciemna nocka,
Zasną grzecznie w swych łóżeczkach,
Dziadek mróz oddechem mroźnym,
Przyozdobi okieneczka.


Taka zima czasem bywa,
Kulig w weekend ktoś szykuje,
A tu wiosna zamiast zimy,
Nie każdemu to pasuje.


    ABLA ( 26 grudnia 2013 )

Kocham cię życie

czwartek, Grudzień 26th, 2013

 
Kocham cię życie – trzy proste słowa,
Zawarte niegdyś w znanej piosence,
Kocham cię życie – powtarzam w myślach,
Kocham z dniem każdym mocniej, goręcej.


Co rok zamykam stary kalendarz,
Stos dość pokaźny już się uzbierał,
Znów kalendarzy mniej do otwarcia,
Każdy następny z trudem otwieram.


Niczym nie różnią się między sobą,
Ta sama ilość dni i miesięcy,
Kartki przerzucam ciągle następne,
Z każdym dniem kocham życie goręcej.


Kiedy maszyna zaczyna psuć się,
Ta doskonała, nazwana ciałem,
Myśl wciąż niezmienna tłucze się w głowie,
Kocham cię życie, jesteś wspaniałe.


      ABLA ( 26 grudnia 2013 )

Gwiazda i gwiazdor

środa, Grudzień 25th, 2013

 
Chłopcy, dziewczynki, chodźcie popatrzeć,
Już pierwsza gwiazda świeci,
Będzie Wigilia, a potem gwiazdor,
Wór ciężki na plecach niesie.


Są w nich prezenty małe i duże,
Gwiazdor chce spełnić życzenia,
Czasem rodzice podpowiadają,
Jakie są dzieci marzenia.


Mama i tata najlepiej wiedzą,
Czym dzieciom swym radość sprawić,
Cieszy ich uśmiech córeczki, synka,
Gdy mogą prezent zostawić.


                 ABLA ( 24 grudnia 2013 )

 

Jeden dzień po Wigilii

środa, Grudzień 25th, 2013

          
Wigilia minęła, opłatek, życzenia,
Czas wspólnie spędzony w rodzinnym gronie,
Rozmowy, wspomnienia, gwiazdor, prezenty,
Wszystko co dobre ma szybki koniec.


Przygotowania, radosne czekanie,
Na inny, jedyny dzień w długim roku,
Potem zdziwienie, że już się skończył,
Głowa pełna wrażeń, sen, cisza, spokój.


                ABLA ( 25 grudnia 2013 )

Dzień przed Wigilią

poniedziałek, Grudzień 23rd, 2013


Jutro Wigilia, a dziś pogoda,
Jakbyśmy witali wiosnę,
Ciepło na dworze, leciutki wietrzyk,
I słońce takie radosne.


Choinka strojna, lampki migoczą,
Odurza zapach świerkowy,
Pachną pierniki, makowce, placki,
I karp już prawie gotowy.


Kolędy wkrótce rozbrzmiewać będą,
Życzenia zewsząd popłyną,
Dzielić będziemy biały opłatek,
Niechaj tradycje nie zginą.


     ABLA ( 23 grudnia 2013 )

 

Przebudzenie

poniedziałek, Grudzień 23rd, 2013


Jak dobrze zbudzić się w środku nocy,
Rzucić okiem na tarczę budzika,
I stwierdzić: jeszcze nie muszę wstawać.
Budzik obok ucha cicho tyka.

Jak dobrze wtulić głowę w poduszkę,
Znów się pogrążyć w sennych marzeniach,
Księżyc zagląda cicho przez okno,
Po ścianie cień sunie od niechcenia.

Jak dobrze powitać wczesnym rankiem,
Słoneczko, które przeciera oczy,
Księżyc zakończył swoją wędrówkę,
Jutro na trakt swój ponownie wkroczy.

 

      ABLA ( 19 grudnia 2013 )

Zmartwienie gwiazdora

poniedziałek, Grudzień 23rd, 2013

Martwi się gwiazdor srodze:
Jak do dzieci dojadę,
Śniegu nie ma ni krzyny,
Niechaj wreszcie popada
.

Sanie ciągną koniki,
Ale uciągnąć nie mogą,
Przecież żadne saneczki,
Nie jadą bezśnieżną drogą.

Gwiazdorze, przesiądź się proszę,
Do auta dziadka lub taty,
Auto nie musi mieć śniegu,
Dojedzie do każdej chaty.

Prezenty wręczysz na czas,
Dzieci cieszyć się będą,
Piernikiem poczęstują,
Przywitają kolędą.

Może już w przyszłym roku,
W noc wigilijną tajemną,
Zaprzęgniesz dwa renifery,
Pomkniesz po śniegu na pewno.

     ABLA ( 18 grudnia 2013 )

 

 

Dzień, noc … lata

poniedziałek, Grudzień 23rd, 2013

Dzień, noc, dzień, noc,
Tygodnie, miesiące, lata,
Luki powstają w pamięci,
Chcesz je załatać.
Przywołujesz wspomnienia,
Radosne najchętniej,
Tego co smutne nie pamiętasz,
Schowałaś skrzętnie.
Dobre wspomnienia są dla ciebie
Ciepłe, miłe,
Chcesz by w pamięci ciągle trwały,
Nie kończyły
Jak sen, co odchodzi
Z nadejściem nowego dnia,
Pielęgnuj wspomnienia, niech pamięć
O nich wciąż trwa.
Może na dnie szuflady
Schowałaś pamiętnik,
Pożółkłe kartki przerzucisz,
Przeczytasz chętnie.

     
ABLA ( 17 grudnia 2013 )