Archiwum z Wrzesień, 2014

Tęcza i marzenia

sobota, Wrzesień 27th, 2014

Krocząc po tęczy , łapię marzenia,
Te małe i większe trochę,
Głową dosięgam błękitu nieba,
Gwiazd też dotykam po trochu.

Idę powoli, żeby nie zniszczyć
Tęczy i marzeń ulotnych,
Zamykam oczy, wtedy je widzę,
Spełnią się, brak dróg powrotnych.

Spieszyć się muszę, czas szybko płynie,
Tak wiele mam do zrobienia,
Kroczę po tęczy, dotykam chmury,
I łapię, łapię marzenia.
ABLA ( 26 września 2014 )

Łańcuszek szczęścia

piątek, Wrzesień 26th, 2014

Łańcuszek szczęścia? Nieszczęścia raczej,
Bo gdy otrzymasz taki łańcuszek,
I nie chcesz dalej nikomu przesłać,
Przerwiesz ogniwo, to wówczas musisz,
Czekać na wszystkie plagi egipskie,
Na ogrom nieszczęść, które dopadną,
Stracisz rodzinę i dobrą pracę,
Zdrowie opuści tak, tak w trybie nagłym,
Bo przecież został łańcuch przerwany,
Gdyż nie wysłałaś do wielu osób,
Teraz więc musisz odpokutować,
By zło ominąć, jaki jest sposób?
Proszę mi takich łańcuszków nie słać,
Ja sobie sama życie układam,
Żaden łańcuszek nim nie kieruje,
Swojemu szczęściu ja kształty nadam.

ABLA ( 12 września 2014 )

Smutny, pluszowy miś

piątek, Wrzesień 26th, 2014

Mały, pluszowy misiek, stał cicho w kąciku,
Wokół dzieci wesołe, zabawek bez liku,
Kacperek klocki stawia, pomaga mu Ania,
Szymek jeździ kolejką, z rana od śniadania.

Miś zasmucony trochę, nikt się z nim nie bawi,
Mała łza na futerku, może ktoś dziś sprawi,
Że miś będzie potrzebny, chłopiec lub dziewczynka
Chwyci go za łapkę, już wesoła minka.

ABLA ( 24 września 2014 )

Jesień przyszła nieuchronna ( jesień życia )

piątek, Wrzesień 26th, 2014

Myślałaś, że zatrzymasz wiosnę
Albo skrawek lata?
Przed jesienią może obronisz,
Zimie figla spłatasz?
Każda pora roku w twe życie
Wpisana na zawsze,
Chociaż pamięć niekiedy fakty
W twym umyśle zatrze,
Nie zaprzeczysz, że byłaś wiosną,
Latem, a jesienią
Jesteś teraz, zaprzyjaźnij się
Z kapryśną porą, ona zmienia
Co chwilę swoje oblicze,
Ty bądź zawsze sobą,
Niezależnie od pory roku,
I ciesz się swobodą.
Zima przyjdzie, choćbyś wzbraniała,
Przyjmiesz ją cieplutko,
Czy odwrócisz do niej plecami
I pogrążysz w smutku?

ABLA ( 24 września 2014 )

 

Pierwszy dzień jesieni

wtorek, Wrzesień 23rd, 2014

Jakiej jesieni wypatrujesz,
Z poranną mgłą, deszczową chmurą,
Z wiatrem przenikającym ciało,
Z wczesnym zmierzchem, miną ponurą?

Może uśmiech twarz Twą rozjaśni,
Zobaczysz jesień kolorową,
Złociste liście, babie lato,
I słońce z tarczą purpurową.

Chcemy jesieni w tej odsłonie,
Która wspomnienie lata niesie,
Cieplutkie słońce, barwne kwiaty,
Myśl się kołacze: mamy jesień!

ABLA ( 23 września 2014 )

Złoto dla siatkarzy

poniedziałek, Wrzesień 22nd, 2014

Złoto, złoto, złoto,
Blask oczom miły, świeci,
Medal dla siatkarzy,
Cieszą się starsi, dzieci.

Polacy są dzisiaj
Mistrzami świata przecież,
Walczyli niczym lwy,
Z dobrą drużyną w świecie.

Drugi raz w historii
Polacy są mistrzami,
Wszyscy są z nich dumni,
My, wy i oni sami.

Cieszmy się, radujmy,
Nie co dzień takie chwile,
Złoto – nie sen – jawa,
Może być w sporcie milej?

Stanęli na podium,
Hymn poleciał w przestworza,
Puchar dzierżą w dłoniach,
Radość od gór do morza.

ABLA ( 21 września 2014 )

 

 

 

 

Lato jeszcze cieszy

środa, Wrzesień 17th, 2014

Lato jeszcze cieszy i rozpieszcza co dzień,
Tańczy z wiatrem walca, na polach, w ogrodzie,
W lesie przyczajone, szumem drzew otula,
Promieniami słońca próbuje rozczulać.
Zatrzymajmy w dłoniach ciepły promień słońca,
Nasze miłe lato zbliża się do końca,
Kiedy przyjdzie jesień smutna i ponura,
My będziemy chodzić z głową hen gdzieś w chmurach,
Wspomnienia zostaną o wesołym lecie,
Tego co jest w sercu, jesień nie zamiecie.

ABLA ( 17 września 2014 )

Pytanie do lata

środa, Wrzesień 17th, 2014

Dlaczego odchodzisz,
Mam trzymać cię za rękę?
I tak mi ją wyrwiesz,
Pójdziesz hen, za morza.
Ja będę tęskniła
Przez długie, jesienne dni,
Zimą w koc wtulona,
Błądząc myślą w przestworzach.

Zbyt szybko uciekasz,
Lato, źle ci jest z nami?
Uwielbiane jesteś,
Dajesz ciepło i radość,
Zastąp szarą jesień,
Zaprzyjaźnij ze słońcem,
Nagrodą nasz uśmiech,
Lato, ciebie nigdy dość!

Abla ( 09 września 2014 )

Zwyczajna dziewczyna

środa, Wrzesień 17th, 2014

Zawsze to powtarzam:
Jestem zwykłą dziewczyną,
Może raczej kobietą,
Przecież latka płyną,
Ciało zmienia się nieco,
Lecz dusza wciąż młoda,
Zatrzymam ciało w kadrze,
Nic ująć, nic dodać.
By sprawne było jeszcze,
Jak kiedyś, za młodu,
Warto się ciut wysilić,
To warte zachodu,
Może moja zwyczajność
Jeszcze się odmieni,
Zawsze jest czas na zmiany,
Nawet gdy dni jesieni,
Nie są mi przyjazne,
Chcę zrobić coś dla siebie,
Jutro zacznę jazdę,
By poczuć się jak w niebie.
Muszę tylko wysupłać
Wszystkie chęci i siły,
By starczyło woli,
A efekt będzie miły.

ABLA ( 16 września 2014 )

 

Pierwszy września

wtorek, Wrzesień 9th, 2014

Dzisiaj
Pierwszy września, cisza, spokój,
Strach nie wlewa się do duszy,
Dzisiaj rankiem już do szkoły,
Każdy pierwszak chętnie ruszy.

Wrażeń pewnie będzie wiele,
O wakacjach opowiedzą,
Dzisiaj jednak w swoich ławkach,
Wszystkie dzieci chętnie siedzą.

75 lat temu

Leciały bomby na głowę,
Dźwięk syren paraliżował,
Strach, popłoch i przerażenie,
Trudno wyrazić jest w słowach.

Moja mama miała wtedy,
Lat tyle, co dzisiaj nasz wnuk –
Jedenaście. Strach pomyśleć,
Co im zgotował sąsiad, wróg.

ABLA ( 01 września 2014 )