Archiwum z Wrzesień, 2016

Śpij, a potem wyjdź do ludzi

czwartek, Wrzesień 29th, 2016

Śpij, jeżeli sen pozwoli
Ukoić żal, tęsknotę,
Pomoże przetrwać cierpienie,
Okrutny ból. Lecz  potem
Gdy odzyskasz siły duchowe
Fizyczne ( brak ich może),
Spróbuj wyjść na świat, do ludzi,
Słońce też pomoże,
Złap jego promień złocisty,
Zachłyśnij powietrzem,
Nie zamykaj się w skorupie.
I niebo się przetrze,
I odkryjesz świat na nowo,
Nie przez pryzmat cierpienia,
Świat niby ten sam, lecz inny.
Pytasz:
On, czy ja się zmieniam?

ABLA ( 28 września 2016 )

 

Nostalgia jesienna

czwartek, Wrzesień 29th, 2016

Dziwnie się czuję, choć jasne słońce
Muska promieniem jeszcze cieplutkim.
Smutno mi, dusza na strunach gra
Jesienny walczyk, taki cichutki.
Tylko ja słyszę to ciche granie,
Tęsknota jakaś, a może żal…
Chcę się uśmiechać, niechaj przestanie
Szarpać te struny, odejdzie w dal.
Jesień złocista … Czy to coś zmienia?
Nic nie przywróci zdarzeń i lat.
A może złapię promyk malutki,
Który rozjaśni jesienny świat?
Ozłoci drzewa, gdy liść opadnie,
Zalśni kropelką rosy na trawie
I nada blasku mym szarym myślom,
Pochwycę promień … mam go już prawie.

ABLA ( 25 września 2016 )

 

Chcę tych wrażeń

piątek, Wrzesień 23rd, 2016

Błądzisz, chcę byś zawsze błądził
w zakamarkach mego ciała,
nie pomogę, szukaj drogi
do spełnienia. Jam nie skała,
przyjmę zawsze cię z ochotą,
znajdziesz się w więzieniu moim,
w studni, której dno rozkoszą
żądze swoje zaspokoisz.
Całe ciało niecierpliwie
ciągle się domaga więcej,
by znów opaść na dno samo.
Niczym kleszcze moje ręce,
nie uwolnisz się z nich prędko,
pościel tak jak ogień parzy,
gdy uniesień szczytu sięgam.
Nie przestawaj! Chcę tych wrażeń.

ABLA ( 23 września 2016 )

 

To już koniec lata

piątek, Wrzesień 23rd, 2016

Cicho odeszło nie mówiąc słowa,
Liście –  latawce na niebie tańczą,
Nitki babiego lata lśnią w słońcu,
A ono kolor ma pomarańczy.
Jesienne kwiaty dumnie wciąż trwają,
Ptaki szykują skrzydła do lotu,
Kosze owoców pełne wspaniałych,
Słonecznik ciągle zerka zza płotu.
Kasztan rozrzucił małe jeżyki,
Pod dębem w hełmach wojsko żołędzie,
Lato ostatnie rzuca spojrzenie,
Jesień radośnie przez pola pędzi.
Miałam nadzieję, że jeszcze złapię
Malutki skrawek lata sukienki,
Suszone zioła, w wazonie astry,
Już prezentuje jesień swe wdzięki.

ABLA ( 21 września 2016 )

 

 

 

 

 

Z samego rana jestem zaspana

piątek, Wrzesień 23rd, 2016

( może to jesień tak dziwnie działa )

Chciałabym z rana, ale zaspana
Jestem i ruszyć się nie mogę,
Ciałem mym dreszcze, wstrząsają jeszcze,
Nóg nie postawię na podłogę.
Dreszcze od czego? Nie wiem, do tego
Pomroczność jasna wzięła mnie chyba,
Nie jestem chora, nie chcę doktora,
Co mi jest, trudno raczej zgadywać.
Obok mnie leży, kto chce niech wierzy,
Osobnik prawie jak wyciosany,
Te dziwne dźwięki, to moje jęki,
Oj, seks od rana będzie udany.
Motyle w brzuchu i szept do ucha,
Świat mi się zwalił nagle na głowę,
Dreszcze chcę co dzień, o słońca wschodzie,
Gdy rosa w trawie, jestem gotowa.
Co to się dzieje, chyba szaleję,
Otwieram oczy i wszystko znika,
Na dworze ciemno, chcę nadaremno
Przywołać obraz. A budzik tyka.

ABLA ( 21 września 2016 )

 

Walcz o szczęście po swojemu

piątek, Wrzesień 23rd, 2016

Masz swoje szczęście? Ktoś cię przekona,
Że nie jest ważne? Ściskasz w ramionach
I nie wypuszczasz, mocno je trzymasz,
Na zawsze w sobie pragniesz zatrzymać,
Balsamem duszy jest, ukojeniem,
Nie można szczęścia brać na zlecenie.
Szukać je, znaleźć trzeba samemu
I pielęgnować je po swojemu,
By dnia pewnego się nie obudzić
I stwierdzić: szczęście poszło do ludzi.
Nie mi pisane było …Tak nie mów,
Walcz o swe szczęście, po swojemu.

ABLA ( 20 września 2016 )

 

 

Na urodziny dla J-i

piątek, Wrzesień 23rd, 2016

Jadziu Kochana!

Dziś Twoje Święto,
Wiem o tym  Jadziu,
Także pamiętam.
Dlatego spieszę
Złożyć życzenia
Radości, szczęścia,
Marzeń spełnienia,
Zdrówka dobrego
Na długie lata,
Niech lato z wiosną
Wciąż się przeplata,
Niech świeci słonko
Na Twojej drodze,
Niechaj życzliwy
Będzie przechodzień,
Niech dobry humor
Ci towarzyszy,
Uśmiech na ustach,
Bo to się liczy,
I niechaj dobre
Gwiazdy Ci świecą,
Życzenia takie
Ode mnie lecą.

ABLA ( 16 września 2016 )

Barwy pór roku

piątek, Wrzesień 23rd, 2016

Wiosna i lato, a także jesień,
Każda z pór roku kolory niesie,
Całą paletę barw rozsiewają,
Przepiękne wszystkie, prawie jak w raju.
Albo w ogrodzie zaczarowanym,
Pełnym tajemnic, gdzie nikt nie chodzi,
Wszystko cudowne, dziewicze prawie,
Słońce tam wcale nie chce zachodzić.
Lecz nie w Edenie szukaj ogrodu,
Bo wszystko wokół prawie jak czary,
Może to wróżka skinęła różdżką:
Niechaj się dzieją już czary – mary.
Zima nas białym kolorem kusi,
Ta biel czasami aż w oczy kłuje,
Choć piękna, jednak swą monotonią
Mnie zima w sobie nie rozsmakuje.
Gdy śniegu nie ma, szarość przytłacza,
Dusi, jak gdybym w okowach była,
Serce z tęsknotą czeka zieleni,
Wielka w niej magia i wielka siła.

ABLA ( 16 września 2016 )

Ich własne święto

piątek, Wrzesień 23rd, 2016

Szczęście i radość,
I miłość wielka,
Z każdego miejsca,
Zakątka zerka,
Uśmiech, spojrzenie
I drobne gesty,
Święto dla MŁODYCH,
Ich własny festyn.
Czy też to widzisz,
Czy też to czujesz?
Wzruszenie w sercu …
Miłość smakuje
Jak pełnia lata,
Obłok na niebie,
I kwiaty w dłoni …
Jest obok ciebie.

ABLA ( 16 września 2016 )

Żegnaj lato

piątek, Wrzesień 23rd, 2016

Czy mam się smucić, że znów odchodzisz?
Przecież powrócisz za rok niecały.
Jednak mi smutno, znów rok przybędzie,
Świadomość tego nie jest wspaniała.
Lato odchodzi, życie przemija,
Więdnie uroda, jak więdną kwiaty,
A ja bym chciała czuć w sobie wiosnę,
Wciąż mieć marzenia letnie, skrzydlate.
Jakże ulotne jest nasze życie,
Bo niby długie, szybko ucieka,
Już nie wrócimy do lat młodości,
Lato, jesień … Korzystaj, nie zwlekaj.

ABLA ( 16 września 2016 )