Archiwum z Marzec, 2017

Dla naszego grupowego „Rozrabiaki”

piątek, Marzec 24th, 2017

W całej Grupie On Jedyny,
( w swym rodzaju ),
Żadnej nie znajdziesz dziewczyny,
Która na Niego nie zerka,
Zerka także do lusterka:
Czym ja ładna, spojrzy na mnie?
Lustereczko wszak nie kłamie!
A On biega w różne strony,
Dwoi, troi jak szalony,
Tej coś szepnie, tej da kwiatek,
Jego serce przebogate,
I wesoły jest nad wyraz,
Łzy się leją z oczu nie raz,
Nie ze smutku, lecz z radości,
Kiedy na ekranie gości.
On pocieszy i pogada,
Każda słucha Jego, rada.
Żarcik rzuci, jakiś kawał.
Tyle tego! Ogrom, nawał!
Nie zdążamy prawie czytać,
Północ blisko, czas już znikać.
A na koniec słówek kilka:
Cieszy z Tobą każda chwilka,
My dziewczyny dziękujemy,
Bądź wciąż z nami, tego chcemy!

ABLA ( 12 marca 2017 )

Garść czereśni

piątek, Marzec 24th, 2017

Wyszłam do ogrodu,
By zerwać czereśnie,
Ogromne drzewo
Pyszniło się w słońcu,
Podeszłam blisko,
Głośny świergot, szum skrzydeł,
Chmara szpaków z czereśni
Poderwała się w końcu.
Ptaki codziennie  były,
Raczyły owocem,
Zrzucały na trawę,
Nie miały brzuszków pustych.
Jeszcze trochę zostało –
Powtarzałam w myślach,
Zerwałam dwie garście
Owoców soczystych,
Z czerwonym rumieńcem.
Spróbowałam – słodkie,
Chciałam Cię poczęstować,
Przykro, gdyby Cię nie było.
Wyciągnęłam dłonie,
Dziwnie spojrzałeś:
Są z pewnością kwaśne.
Nagle mej radości koniec,
Smutno po prostu mi było.
Dzień chciałam umilić,
Owoców nie wziąłeś,
Gdyby ptaki zjadły,
Może lepiej by było?

ABLA ( 01 marca 2017 )

 

 

 

 

 

Chciałabym, żeby …

piątek, Marzec 24th, 2017

Chciałabym, żeby zmienił się świat,
I żeby ludzie byli bez wad,
Nieba bym chciała wszystkim uchylić,
By ludzie byli dla siebie mili.
Chciałabym uśmiech widzieć na twarzach
Czy chcę zbyt wiele? Mrzonki się marzą?

Chciałabym wiosnę przez roczek cały
I łąkę pełną kwiatów wspaniałych,
Żebyś te kwiaty mi podarował,
Trzymał za rękę i szeptał słowa.
Chciałabym boso pobiec na łąkę,
Znaleźć czerwoną, w kropki biedronkę,
Prosić ją, żeby moje marzenia
Spełnić zechciała … Są do spełnienia?
Chciałabym czasem wspiąć się na chmurę,
Położyć na niej i spojrzeć z góry,
A potem na tej łące być znowu,
Marzenia z Tobą snuć kolorowe,
Słońce by na nas patrzyło z góry,
Chmury odeszły ciemne, ponure.
Potem bym chciała tańczyć na sali
W ramionach Twoich. Co będzie dalej
Bym nie myślała, tylko tańczyła
Przez noc do rana, aż tchu zabraknie.
Wiosna już pachnie!

ABLA ( 11 marca 2017 )

 

Chciałabym

piątek, Marzec 24th, 2017

–  Chciałabym …
– Powiedz, co byś chciała?
Duża to rzecz, czy całkiem mała?
–  Chciałabym …
– Czy Ty się boisz?
Może ciekawość mą zaspokoisz?
–  Chciałabym …
– Tak trudno wyrzec Ci proste słowa?
Przecież zaczynasz ciągle od nowa.
–  Chciałabym …
A może Ty mówić przestaniesz?
Pomilczysz trochę. Czy coś się stanie?
Chciałabym, żebyś mnie zawsze kochał.
– Ależ Cię kocham!
–  Nie chcę po nocach przez Ciebie szlochać.
– Ty szlochasz?
–  Nie, ale nie chcę, by tak się stało.
– Powiedz, czy kocham Ciebie za mało?
Przecież miłuję mocno i szczerze.
–  Ja w Twoją miłość, mój miły wierzę,
Chcę byśmy byli zawsze szczęśliwi.
Chyba Cię moje słowo nie dziwi?
Bo Twoje szczęście, jest moim także.
Takich – chciałabym … wiele w zanadrzu.
– Powiesz mi kiedyś?
–  Ach, powiem, powiem!
Jedno z pewnością to nasze zdrowie.
Chciałabym …
Bo kiedy mam Cię  przy swoim boku,
Szczęśliwa jestem i czuję spokój.

ABLA ( 10 marca 2017 )

 

 

 

 

 

Róża z marzeniami

piątek, Marzec 24th, 2017

Przyniesiesz mi spadającą gwiazdę
I różę czerwoną z marzeniami,
I słowa posłyszę szeptane cicho:
Wspomnij mnie, miła, kiedyś, czasami …

Pochwycę  gwiazdy w obie dłonie,
I różę czerwoną, tę z marzeniami,
Choć gwiazda zgaśnie, a róża zwiędnie,
Ciągle żyć będę wspomnieniami.

A każda spadająca gwiazda
I róże, które kwitną w ogrodzie,
Będą mi zawsze przypominały,
Że jest ktoś, kto myśli o mnie.
Co dzień?

ABLA ( 08 marca 2017 )

Słowa … pisane

wtorek, Marzec 21st, 2017

Szukałam słów Twych, lecz nie znalazłam,
Niebo pochmurne, bez żadnej gwiazdy,
Wokoło cisza, tylko czekanie,
Serce szamotać się nie przestanie.
To wszystko takie szalone, dziwne,
Czekam na słowa wciąż, muszę przyznać,
Które potrafią wzruszyć mnie całą,
Jak gdyby wokół nic nie istniało.
Księżniczką Twoją wtedy się staję,
Potem odchodzę, tam dróg rozstaje,
I wiem, że muszę tę tylko wybrać,
Gdzie się nie dzieje nikomu krzywda.
Bo przecież nie chcę nikogo zranić,
Wybieram … którą? Nie mogę za nic
Słów Twych zostawić. Szukam i czekam,
Może to dzisiaj z bardzo daleka
Popłyną słowa. Chłonę je cała,
Jak gdybym więcej czytać nie miała.
Pragnę zachować je w sercu moim,
Z pewnością kiedyś w wielkim spokoju,
Czytać i czytać będę na nowo.
Wiem, że to tylko słowa są, słowa …

ABLA ( 26 lutego 2016 )

 

 

Dla Elwiry na urodziny

wtorek, Marzec 21st, 2017

Chcę Ci dzisiaj podarować
Słów serdecznych tyle,
By starczyło na rok cały,
Nie tylko na chwilę,
Zdrowia, szczęścia i miłości
I spełnienia marzeń,
Tak po prostu Moja Droga
Niechaj Ci się darzy.
Niech Cię radość nie opuszcza
I ducha pogoda,
Radość tę dziś dzielę z Tobą,
Choć daleka droga.
Za ocean głos mój płynie
Do Ciebie Elwirko,
Cieszy nas, że Jesteś z nami
Co dzień choć na chwilkę.
Oprócz życzeń ślę buziaki
Jak miód takie słodkie,
I dziękuję, że Cię mogłam
Na Facebooku spotkać.

ABLA ( 07 marca 2017 )

Arytmia znów się panoszy

wtorek, Marzec 21st, 2017

W nierównym rytmie znowu pracuje,
Jakby się z piersi wydostać chciało,
Za długo serce było grzeczniutkie,
Nagle arytmii mu się zachciało.
Dźwięk niczym w studni, głuchy lecz mocny,
Dławi coś czasem, zmusza do kaszlu,
Wieczór nadchodzi, jestem zmęczona,
Ono przekorne, nie daje zasnąć.
Długo czaiła się gdzieś w kąciku,
Miałam nadzieję, że już na amen
Mnie zostawiła, a ona sprytna
Bierze na litość i robi lament.
Oj, ty arytmio, nie dam się wciągnąć
W te twoje gierki, jakieś podchody,
Zabierz zabawki, schowaj do wora.
Wiesz – nie dodajesz sercu urody.
A mnie stresujesz! Więc znikaj szybko,
Dopóki dobra jestem, łaskawa,
Bo zastosuję środki zaradcze
I tak się skończy ze mną zabawa.

ABLA ( 07 marca 2017 )

 

Wiosny oznaki

wtorek, Marzec 21st, 2017

Pierwsze kiełki już zerkają
Spod liści zeschniętych,
Teraz tylko potrzebują
Słoneczka zachęty,
Kropel deszczu, żeby mogły
Rosnąć, piąć się w górę,
Żeby cieszyć nasze oczy.
Które pierwsze, które?
Kępka trawy już radośnie
W słońcu się zieleni,
Pąki na piwonii chińskiej
Nie chcą się też lenić,
Tulipany i liliowce
Z  czasem się ścigają,
A ja zerkam i podziwiam
Jak się rozwijają.

ABLA ( 05 marca 2017 )

Przyniósł wiatr …

wtorek, Marzec 21st, 2017

Przyniósł  wiatr dziewczynie
Jej ciche marzenie,
Usłyszała w liściach
Cichutkie westchnienie,
Zimą świerszcz w kominie
Zagrał na skrzypeczkach,
W melodii słyszała
Dwa słowa dzieweczka.
Były niczym balsam
Dla spragnionej duszy,
Wiatr uśpione serce
W dziewczynie poruszył,
Dwa słowa, zaklęcie,
Choć to słowa proste,
Zawisły w przestrzeni
Niewidzialnym mostem.

ABLA ( 04 marca 2017 )