Archiwum z Styczeń, 2020

Morze spokoju

sobota, Styczeń 11th, 2020

Inspiracja – Stive Morgan
Sea Of Tranquility

Przymknęłam oczy zasłuchana
i nagły spokój mnie ogarnął,
morze spokoju, tego mi trzeba
oddalę niepokój ścieżką czarną…

I ukołysał mnie dźwięk muzyki,
wlewał się w umysł i gładził duszę,
morze spokoju, tego mi trzeba,
na jego spotkanie zaraz wyruszę…

Ktoś wyczarował subtelne nutki,
płynęły lekko niczym na fali,
morze spokoju, tego mi trzeba,
przytulę dźwięk ów nim się oddali…

Posłuchaj ze mną, może usłyszysz,
to co w muzyce zauroczyło,
morze spokoju, tego mi trzeba,
muzyka…do niej wciąż czuję miłość.

ABLA ( 11 stycznia 2020 )

Na Twoich obrazach

sobota, Styczeń 11th, 2020

( dla Jerzego Bartkowiaka )

Ty jesteś prawie jak czarodziej,
pod pędzlem zakwitają kwiaty
i rosną drzewa, i świeci słońce,
wyrasta stara, wiejska chata…

spokojne morze wzrok przyciąga,
wzburzone też wyczarowałeś,
statek na fali się kołysze,
słońce zachodzi, gdzieś hen w dali…

góry wysokie, jak się tam dostać?
ścieżkę malujesz niczym wstęgę,
wysmukłe brzozy, dostojne sosny,
w każdym tym miejscu za chwilę będę…

między drzewami strumyk się wije,
z zachwytem patrzę na nieba błękit,
liście spadają, jesień nastała,
i nagle zima jest za zakrętem…

łąka zielona i bure pole,
kwiaty w wazonie i nad strumykiem,
wrzosy pod stopą pięknie się ścielą,
znów inna pora cicho przemyka…

patrzę, podziwiam, oczom nie wierzę
pędzlem czarujesz dnia każdego,
bukiety kwiatów cudownych wręczasz,
ciągle przenosisz do miejsca innego.

Czaruj swym pędzlem, ja dotrę w miejsca,
gdzie nigdy nie jest dane mi dotrzeć,
zobaczę wszystko prawie jak żywe,
pędzlem potrafisz marzeniom sprostać.

ABLA ( 11 stycznia 2020 )

Jesienny bukiet z miechunką ( Anny )

sobota, Styczeń 11th, 2020

Trochę lata zatrzymam
i jesieni trochę
między zieleń liści
rdzawy kolor wplotę
brązem przyozdobię
i złotem nieśmiałym
jesienne słonko użyczy
promień swój wspaniały
dodam bieli nieco
by nie było smutno
wstawię do wazonu
wczesnym rankiem jutro…
lato dało w darze
przecudne kolory,
zasuszę, zatrzymam
też jesienne zbiory
niech cieszą przez długie
zimowe miesiące…
wiosną kiedy znowu
przetrze oczy słońce
nowe się pojawią
roślinki w ogrodzie
będziesz je malować
o słońca zachodzie
Ty także jesienią
zatrzymasz trochę lata
miechunka w twój bukiet
z ochotą się wplata.

ABLA ( 10 stycznia 2020 )

Echo ciszy

sobota, Styczeń 11th, 2020

Jesteś ze mną…
Inspiracja – Sergey Grischuk
Echo of Silence – Youre With Me

Wciąż wsłuchuję się w mą ciszę
w ciszy myśli wszystkie słyszę
te kochane i niechciane…
myśli ślę do ciebie ranem
kiedy słońce wciąż za chmurą
którą myśl przytulisz, którą?
dotknij ze mną mojej ciszy
wróci echem… czy ją słyszysz?
słowa, które są ostoją
ciągle słyszę w ciszy mojej
nie chcę ciszy, która krzyczy
pragnę tej co dobrze życzy
i otuli mnie, pogłaszcze…
moje myśli niczym chaszcze
w ciszy plącze się w noc ciemną
echo ciszy – Jesteś ze mną…

ABLA ( 10 stycznia 2020 )

Jak zasnąć

sobota, Styczeń 11th, 2020

Jakże mogę spać, gdy myśli
wciąż kołaczą w mojej głowie,
wyobraźnia obraz kreśli,
szukam ciebie w każdym słowie…

jakże zasnąć, kiedy ciało
drży, czekając ciągle ciebie,
co się ze mną, powiedz, stało,
chmury, czy słońce na niebie?

Spać nie mogę, chociaż nocka
zapukała w moje okno,
szukam gwiazdy dziś na próżno,
niebo płacze, szyby mokną.

Dotknę marzeń, one we mnie
ciągle trwają niespełnione,
co mi dają, smutek, radość?
które biegną w moją stronę?

ABLA ( 09 stycznia 2020 )

Nowy dzień

sobota, Styczeń 11th, 2020

I dzień znów wstał nowy
i chcę się uśmiechać
choć za oknem ponuro

jesteś mą tęsknotą,
wczoraj, teraz, potem…
czy wiedziałeś o tym?
tak… ja i Ty…
smutne są bez Ciebie dni,
puste, jakby ktoś opróżnił czarę,
szarość ponad serca miarę,
wypić czasem gorzkość trzeba,
żeby potem dotknąć nieba,
trudno było, spadłam nisko,
tak się bałam, znikło wszystko,
wylądować chcę bezpiecznie
przy Twym sercu, tak, koniecznie…
wszystko powiem,
gdy czas przyjdzie…

ABLA ( 07 stycznia 2020)

Groszki ( Anny )

sobota, Styczeń 11th, 2020

Czym zachwyciły małe, niepozorne groszki,
kolorami, delikatnością, zwiewnością?
w wazonie stały, patrzyłam urzeczona,
już wiem, szepnęłam cicho, z radością…

pamiętasz piosenkę o różach i groszkach?
posadził je ogrodnik mały,
przy murze pięły się w górę, wysoko,
równie jak Twoje wspaniałe…

w tle sączyła się muzyka,
a może w mojej głowie tylko,
kolorowe, pachnące groszki,
wystarczył rzut oka na nie, przez chwilkę.

ABLA ( 08 stycznia 2020 )

Zima ( Anny )

sobota, Styczeń 11th, 2020

Powiedz, dokąd poszła
w śnieżnobiałej sukience,
z koszem pełnym śniegu w jednej,
z taflą lodu w drugiej ręce?

ktoś widział ją pod lasem,
z wiatrem rozmawiała,
słońce zza chmur wyjrzało,
z obawą spoglądała…

do wiosny jeszcze daleko,
nie obawiaj się zimo,
przykryjesz choć na trochę
świat śniegową pierzyną,

a potem lekko skiniesz
na wiosnę, swoją siostrę,
oddasz jej pusty koszyk,
kwiaty posadzi w nim wiosna.

ABLA ( 08 stycznia 2020 )

Powiedziałam ptakowi

sobota, Styczeń 11th, 2020

Zobaczyłam ptaka
na wierzchołku sosny,
drzewem wiatr kołysał,
głos ptaka radosny
powiedziałam jemu:
leć ptaszku daleko,
tam gdzie mieszka Miły,
za niejedną rzeką,
ale też za lasem
i jeszcze za górą
ptaszek zaświergotał:
którą, którą, którą…
powiedz, że ja czekam
na jego głos miły,
ciepłe, czule słowa
struny obudziły…

ABLA ( 07 stycznia 2020 )

I przyjdzie czas

sobota, Styczeń 11th, 2020

Nadchodzi kiedyś taki czas,
gdy szronem przyozdabia skronie
i patrzysz i rozczulasz się
i dotknąć dłońmi chcesz tych skroni

i zalśni w słońcu srebrna nić
w twych oczach się odbije
wyciągasz dłonie głaszcząc skroń
dwa serca równo biją…

a zegar tyka wciąż niezmiennie,
w przeszłości wszystko tonie,
pochylasz głowę, spójrz mi też,
szron przyozdobił skronie.

ABLA ( 06 stycznia 2020 )