Archiwum z Luty, 2020

Zawsze i wszędzie

niedziela, Luty 23rd, 2020

W każdej mej myśli
w każdym słowie
i w każdym geście
tak bardzo ważnym
i w przytuleniu
którego brak
w słońca promieniach
w spojrzeniu uważnym
rankiem gdy ciągle
ciemno na dworze
nocą gdy księżyc
wskazuje drogę
latem i wiosną
zimą śnieżną
zawsze cię ujrzeć
pragnę i mogę…

ABLA ( 11 lutego 2020 )

Nowe oblicze

piątek, Luty 21st, 2020

Nowe oblicze

Lęk obezwładnia
krępuje myśli dobre
uwalnia słowa niechciane
słowa żalu, bólu
zatruwa myślenie
bezpodstawny strach?

Dwa istnienia
pragnienia dwa
niejednako pojmowane
przyciąganie, oddalanie
chaos, paraliż myśli
słowa bólu
uwolnienie niechcianych
nowe nieznane oblicze
uczucie zmienia
milczenie karą
mea culpa?

ABLA ( 12 lutego 2020 )

Wiatr dogoni?

piątek, Luty 21st, 2020

Rozszumiały się dziś drzewa
mą tęsknotą, twoim głosem
ciepłem słońca serce śpiewa
nie przeszkadza ranna rosa.

Ciało drży jak gdyby wiatr
targał nim w rytm tej melodii,
która w duszy mojej gra
słyszę tę melodię co dnia.

Nie uciszy drżenia nic
tylko dotyk twoich dłoni
myśli biegną nieprzerwanie
jakiż wiatr myśli dogoni?

Wciąż ku tobie one płyną
dotrą nawet i piechotą
w miejsca, w których ciebie nie ma
jakże trudne są powroty…

ABLA ( 07 lutego 2020 )

Kolor snów – Inspiracja Yakuro – Blue The Color of Dreams

piątek, Luty 21st, 2020

Sen pod powiekami chciałam zatrzymać
zobaczyć jego barwy
czy zawsze ma kolor taki sam
czy zmienia się
jak wszystko wokół bez przerwy…

zacisnęłam powieki, ciemność nastała
niczym w morskiej głębinie
dlaczego, dlaczego? – pytałam
nieba błękit chcę ujrzeć
nim noc przeminie…

sen nadszedł powoli, małymi krokami
rozjaśniło się jak poranna zorza
muskał moje powieki delikatnie
jak motyl skrzydłami
zniknęły głębiny morza…

sen przybrał nagle kolor nieba
by trwał zatrzymać chciałam
niebieskie chmury niczym ptaki
tańcząc obrazy przesuwały
w niebieskim śnie trwałam…

cisza nastała w tym dziwnym śnie
że dziwny był wiedziałam
niebieskie niebo, niebieskie myśli
i kwiaty niebieskie
w warkocz niebieski splatałam…

Skrzynia przeszłości

piątek, Luty 21st, 2020

Na strychu skrzynia, wieko ciężkie miała,
próżno mała Zosia podnieść je chciała,
dziadek przyszedł, stękając skrzynię otworzył,
nie mógł się nadziwić, kto skarby tu włożył…

a była to skrzynia babci kochanej,
przed laty chodziła na strych w każdy ranek,
układała pamiątki, swe skarby skrzętnie,
może ktoś po latach obejrzy je chętnie…

dziadek z Zosią ujrzeli co skrzynia kryje,
jak wiele tajemnic, babcia już nie żyje,
łza się po zmarszczonym policzku toczy,
dziadku, ty płaczesz?…nie, to pocą się oczy…

ujrzał dziadek w myślach dziewczynę młodą,
olśniła go przed laty mądrością, urodą,
przytulił wnuczkę, dziękuję dziecino,
dzięki tobie Zosiu wspomnienia nie zginą…

Zosia jak urzeczona pamiątki oglądała,
dotykała, gładziła, babci nie pamiętała,
dziadku, rzekła cicho, obejmując za szyję,
wiesz, że w tych skarbach babcia ciągle żyje?

ABLA ( 02 lutego 2020 )

Rosa i słonko

piątek, Luty 21st, 2020

Zapłakała rosa rzewnymi łzami
że słonko się chowa
i wygląda zza chmur czasami
i tęskni do słonka
choć słonko ją parzy
by znów je ujrzeć, marzy…

choć przez krótką chwilę
szczęśliwa będzie rosa
że słonko dotknęło…
ona zadrży i uleci pod niebiosa
a potem nadejdzie czas
i znów się zjawi
deszczem letnim będzie
radość sprawi…

słonko znów spojrzy z góry
przejrzy się w kroplach deszczu
nie wiem po raz który
osuszy wszystkie
a rankiem, gdy rosa nastanie
będzie grzało i świeciło dla niej…

i trwa to zauroczenie bez końca
słońca, kroplą rosy
i rosy, promieniem słońca…

ABLA ( 01 lutego 2020 )

Ballada nie dla niej Inspiracja Richard Clayderman Ballade pour Adeline

piątek, Luty 21st, 2020

Nie dla niej dźwięki muzyki
co płyną w wieczornej ciszy
nie dla niej ciepłe słowa
które tak chciała usłyszeć…

i chociaż w niej rozbrzmiały
targając serce tęsknotą
nie ona przy blasku świec
przytuli je z serca łomotem…

przymknęła oczy na chwilę
marzeniom się oddała
jego palce klawiatury
dotknęły, dźwięk usłyszała…

realny był, choć cichy
i wołał ją delikatnie
pianisty głosem brzmiała muzyka
od nowa wciąż, takt za taktem…

ABLA ( 30 stycznia 2020 )

Ślady łez Inspiracja Traces of tear… Victor Huynh

czwartek, Luty 20th, 2020

Gwiazdą będzie w noc ciemną i we dnie
muzyką i radością w dni smutne, powszednie
nie płacz więc i smutek kiedyś minie
ona przyjdzie w smutku godzinie…

przyjdzie, obetrze wszystkie łzy
i nie zostaną smutku ślady
wiatr osuszy ślady twych łez
jak krople deszczu płynęły po twarzy…

znowu będziesz się uśmiechać
łzy nie wyżłobią ścieżek smutku
po dawnych łzach znikną ślady
szczęście nadejdzie po cichutku…

ABLA ( 26 stycznia 2020 )

Przyjdę nocą

czwartek, Luty 20th, 2020

Przyjdę do ciebie nocą ciemną
albo za dnia, nieważna pora
uśmiech rozjaśni twój poranek
i będzie świecił i z wieczora…

wyciągnę ręce, będę dotykać
bliskością twoją onieśmielona
ty mnie zagarniesz, przecież czekałeś
a ja się wtulę w ciepłe ramiona…

trwać zapragniemy w tej bliskości
dwa serca będą szaleńczo biły
popatrzę w twoje kochane oczy
one miłością moją zalśniły…

a potem będę musiała odejść
jednak powrócę dnia pewnego
i znów się wtulę cicho w ramiona
tak bardzo pragnę miły tego…

ABLA ( 26 stycznia 2020 )

Maki ( Jerzego Bartkowiaka )

czwartek, Luty 20th, 2020

Przecudne maki, gdzie znajdę takie
może w marzeniach, może w snach
jakże są inne, chociaż jednakie
lekko kołysze ich łanem wiatr

nie muszę czekać do lata pełni
szukać ich w polu pod lasem hen
bo się marzenie wnet moje spełni
i maki ujrzę w zimowy dzień

leciutki dotyk wiatru poczuję
i szmer posłyszę, przemówią maki
w namalowanych się rozsmakuję
spod twego pędzla inne… jednakie?

ABLA ( 26 stycznia 2020 )