Archiwum kategorii ‘Ja’

Myśli… słowa…

niedziela, Maj 24th, 2020

Ulatują w przestrzeń myśli
nim słowem się staną
gonię je, chcę obraz kreślić
złapiesz zapisane…

nie, nie ujrzysz tych w przestworzach
znikną, nim się urealnią
nim się staną mną, mym słowem
myślą moją namacalną…

dotknij słów z myśli zrodzonych,
poznasz, co się we mnie kryje,
czy potrafisz, czy wysupłasz?
zapisane ciągle żyją…

ABLA ( 23 maja 2020 )

Pod osłoną

niedziela, Maj 24th, 2020

Otuliła noc granatem
wszystkie myśli,
żadna chyba się nie wymknie,
sen marzenia kreśli,
na dnie duszy się ukryły,
zamknęłam na kluczyk,
może ktoś otworzy zamek,
może go nauczę
i pozwolę, żeby kiedyś
wyszły myśli tajne,
i wyszepcę je cichutko
po prostu, zwyczajnie,
niech zobaczą światło dzienne,
wzlecą pod obłoki,
niechaj płyną nieustannie
strumieniem szerokim,
niechaj słońce je ogrzewa,
chmura zrasza deszczem,
niechaj będą, niechaj trwają,
jeszcze, jeszcze, jeszcze…

ABLA ( 21 maja 2020 )

Zachwyć się majem

poniedziałek, Maj 11th, 2020

Zachwyć się majem i zachwyć wiosną,
Bo dni wiosenne miną jak mgnienie,
niech pozostawią w twym sercu uśmiech,
tych dni majowych cudne wspomnienie…

Zachwyć się różą i polnym makiem
i tym co mówią, że tylko jest w snach,
majowym deszczem, kroplami rosy,
alejką, która skąpana wciąż w bzach…

Wyjdź wczesnym rankiem i zachwyć majem,
przywitaj słońca ciepłe promienie,
przytul purpurę, kiedy zachodzi,
drzewa rzucają przedziwne cienie…

Ptakiem się zachwyć i zachwyć drzewem,
wiatrem co tańczy w złotym rzepaku,
szeptem zaklinaj, by nie odchodził,
chwal maj – marzenie na każdym kroku.

ABLA ( 10 maja 2020 )

Do pani wiosny

poniedziałek, Maj 11th, 2020

Ja dziękuję dziś wiośnie, za te myśli radosne,
które co dzień w głowie się snują,
za promienie od słońca, za dni pełne gorąca,
każdy dzień wciąż na nowo smakuję…

za tę zieleń i kwiaty, za błękity, szkarłaty,
za kolory tęczy prześliczne,
za te bzy i kasztany, za kolejny dzień dany,
i uśmiechy na twarzy tak liczne…

za śpiew ptaków przed świtem, za te drogi przebyte,
kiedy aura pozwala wędrować,
za deszcz ciepły, majowy, za do świtu rozmowy,
gdy nie trzeba z marzeniem się chować…

za te sady kwitnące, za motyle na łące,
i za pszczoły w złocistym rzepaku,
za te fiołki, stokrotki i konwalie za płotkiem,
i łan lekko kołyszących się maków…

za to wszystko dziękuję, za tę radość, ją czuję,
kiedy wiosna świat budzi do życia,
a dziękując przytulam, jak co roku rozczulam,
że kolejne to wiosny przybycie.

ABLA ( 07 maja 2020 )

Krótkie strofy… różne

poniedziałek, Maj 11th, 2020

Chcę pójść leśną drogą,
gdzie cicho, cichutko,
tam drzewa szumią melodię,
odwieczną, delikatną nutką…
…….
Jakby wiatr tańczył w szuwarach,
jakby łkał, śpiewał może…
…….
Przybiegnę boso,
z włosem rozwianym,
z sercem na dłoni,
dla ciebie kochany…
…….
Czy widzisz i słyszysz to co ja?
kwiaty mrugają i szepczą,
powiedzieć coś pragną,
wsłuchaj się w ich szept…
……
Dzika róża

Lekko różowa i delikatna,
niczym muśnięcie skrzydła motyla,
na dzikim zakwitła krzewie,
różane patki wdzięcznie rozchyla…
…..
Cisza, nabrzmiewa ciszą
i rośnie w twojej głowie,
ty ciągle pytasz i błądzisz,
i drogi znaleźć nie możesz…
…..
Jesienią…

Na kije pójdę dzisiaj dość wcześnie,
no bo i wcześnie zapada zmrok,
muszę usłyszeć mowę drzew,
czy wiesz, że las mówić potrafi?

ABLA ( 04 maja 2020 )

Tak było…

poniedziałek, Maj 11th, 2020

Zasnęłam przed chwilą,
A on mnie już budzi,
Myślałam, że to sen,
A to kogut domowy, budzik…

A teraz?

Budzik stoi na boku, nie sięgam,
Na bocznym torze prawie,
Budzi mnie wesoły promień słońca
I świerszcz grający w trawie…

Gdy rankiem chmury zasnują niebo,
deszcz kapie z nich powoli,
stukot kropel mnie budzi, nie wstaję,
przeciągam się, śpię do woli…

ABLA ( 04 maja 2020 )

Wiosenne marzenia

poniedziałek, Maj 11th, 2020

Hej, na łąkę chcę dziś biec
Tam, gdzie kwiatów są kobierce
Jaskry w takt wiatru falują
I złociste lśnią kaczeńce…

Hej, do lasu chcę dziś pójść
Tam, gdzie buki, świerki, sosny
Lekki szum w konarach słychać
I śpiew ptaków brzmi radosny…

Hej, do sadu pójdę z rana
Tam, gdzie drzewo się już stroi
Motyl z wdziękiem tańczy walca
Roje pszczół w żywiole swoim…

Hej, pobiegnę do ogrodu
Tam rabaty kolorowe
Mienią się barwami tęczy
Oczarować mnie gotowe…

Hej, pobiegnę dziś przed siebie
Przecież wiosna jest, zachwyca
Jej urodę będę chłonąć
Już radością płoną lica…

Hej, chcę pobiec w takie miejsce
Gdzie lęk w ramionach nie trzyma
Tam, gdzie wiosnę mogę tulić
I nadzieję mocno trzymać…

ABLA ( 26 kwietnia 2020 )

I pięknie było

poniedziałek, Maj 11th, 2020

I słońce świeciło lekko
promieniem dotykało…

i wiatr lekko zawiewał
muskał oddechem ciało…

i woda się marszczyła
chociaż smutna nie była…

i ryby się pluskały
ich grzbiety się mieniły…

i ptaki rajskie płynęły
dostojne łabędzie…

i krzewy pierwsze kwitły
tutaj, tam i wszędzie…

i słońce się przeglądało
w zmarszczonej tafli wody…

i cisza wokół trwała
widziałam urodę przyrody…

ABLA ( 24 kwietnia 2020 )

Wiosenne miłowanie ( wiersz typu erekcjato )

poniedziałek, Maj 11th, 2020

We włosy się wplatasz
Policzka dotykasz
I gładzisz lekko
O nic nie pytasz
Zamykam oczy
Pieścisz powieki
Twój dotyk miły
I taki lekki
Jakby motyla
Skrzydło musnęło
A potem dalej
Czynisz swe dzieło
Pod bluzką czuję
Och, jesteś wielki
Suknię podrywasz
Drżą me muszelki
Dech mi zapiera
Otwieram usta
I nagle cisza
Spokój i pustka
Brakuje ciebie
Drży wciąż powietrze
Gdzieś ty się podział
..
..
..
Wiosenny…wietrze…

ABLA ( 23 kwietnia 2020 )

Wierzby przydrożne

piątek, Kwiecień 24th, 2020

Na poboczu drogi
przycupnęły wierzby
potargane włosy miały
czasem zmęczony
wiatr się w nich chował
targał nimi nieśmiało…

Giętkie gałązki
sięgały ziemi i falowały
w rytm wiatru oddechu
popatrzcie cudne mówili ludzie
kiedy wracali wieczorem
do chat bez pośpiechu…

Sielski to widok i upragniony
przywodzi na myśl dawne chwile
wierzb takich szukam
kiedy wyruszam
by chłonąć piękno
chociaż przez chwilę…

ABLA ( 22 kwietnia 2020 )