Archiwum kategorii ‘Pory roku’

Kolorowa jesień

piątek, Listopad 1st, 2019

Liście ciągle kolorowe,
póki deszcz ich nie rozmoczy,
zmieni w szaro – burą masę,
jesień się z pogodą droczy,
chce pokazać jaka piękna,
jak się liście w słońcu złocą,
jak coś szepczą, gdy je trącić,
snują powieść swą ochoczo…

ABLA ( 18 października 2019 )

Tańcząca jesień

piątek, Listopad 1st, 2019

Spójrz jak liście pięknie tańczą,
rumbę, sambę, twist, walczyka,
słyszysz szelest? to ich mowa,
jeden za drugim pomyka,
wiatr podrywa je do góry,
by za chwilę na dół rzucić,
w dal pozwala się przemieszczać,
a gdy zechce, mogą wrócić…

ABLA ( 18 października 2019

Kasztanowa aleja

piątek, Sierpień 30th, 2019

Wzdłuż drogi, która wstęgą się wije,
Gdzie rzadko kiedy auto zagląda
Rosną kasztany rozłożyste
Słońce ciekawie na nie spogląda.

Majową porą drzewa zakwitły
Wiosna co roku te cuda czyni
Widziałam kwiaty, chciałam ich dotknąć
Pszczoły latały pomiędzy nimi.

Nadeszła pora wczesnojesienna
Zielone jeże wiszą na drzewach,
Spójrz, już pękają, lecą kasztany
Jesienną piosnkę szumią drzewa.

ABLA ( 24 sierpnia 2019 )

Deszcz

piątek, Lipiec 26th, 2019

Czasem narzeka ktoś, że wciąż pada,
Nad głową wielka jest chmur gromada,
Nikt nie chce zaszyć w nich żadnej dziury,
Świat cały mokry jest i ponury.

Tak się złożyło i trwa od miesiąca,
Że braknie deszczu, na niebie słońce
Wisi i grzeje, śle swe promienie,
Trudno jest znaleźć ulgę gdzieś w cieniu.

Co to za deszcz, który nie pada,
Chmura go ciężka już zapowiada,
Zaczyna kropić bardzo nieśmiało
A wyobraźnia kreśli wspaniałość

Świata, po deszczu ciepłym, rzęsistym,
To, że on spadnie, fakt oczywisty,
Ciągle pytanie rozbrzmiewa: kiedy?
Oj, narobiło słoneczko biedy.

Deszczu pragniemy, ale i słońca,
Och, niechże będzie lato gorące,
Słońce i chmury, tak po połowie,
Niechaj pracują i będą w zmowie.

Każde z nich przecież zna swe zadanie,
Deszcz może padać już przed świtaniem,
Po nim na niebo słoneczko wkroczy,
Dzień letni piękny będzie, uroczy.

ABLA ( 07 lipca 2019 )

O jesieni

niedziela, Lipiec 21st, 2019

Jeszcze się lato z jesienią droczy,
Choć ona piękne zakłada suknie,
Jesienne kwiaty wzrok przyciągają,
Lecz ranki chłodne i coraz smutniej,

Zabrała jesień kolor kwiatom,
Zabrała zieleń drzewom, krzewom,
Źdźbła traw pożółkły, liście spadają,
I ptaki nawet przestały śpiewać.

Miejscami liście
złotem, purpurą
cieszą oczy,
aura się zmienia,
chłodem powiało,
czy pani zima
powoli kroczy ?

Jesienią na spacerze

Gdy idę na spacer wzdłuż lasu,
Szum skrzydeł w górze słyszę,
Kruk leci nisko nad głową,
Wiatr konarami kołysze.

ABLA ( zebrane: 19 maja 2019 )

Kapryśna wiosna

środa, Czerwiec 26th, 2019

To deszczyk pada, to słonko świeci,
Temperatura w dół powoli leci,
Kwiaty swe płatki tulą zziębnięte,
Miało być pięknie, wiosna to święto.
Święto, bo kwiaty, zieleń i słońce,
Wiosenne myśli, ciepłe i lśniące,
Dotyk tych myśli, jak dotyk dłoni,
Szczęśliwe myśli pragniesz dogonić.
A potem znowu słonko radosne,
Tulić się będę do młodej sosny,
Do dębu, brzozy, do klonu może,
Wybierz swe drzewo, tul się, pomoże.

Abla ( 14 maja 2019 )

Maj – bzy, konwalie, kasztany

środa, Czerwiec 26th, 2019

Znów nastał maj, a z nim bzy,
konwalie i kasztany,
chłoniesz zapach, pieścisz wzrokiem,
z ich pięknem ruszasz w tany.

Bo przecież maj, kwitnące bzy,
konwalie i kasztany,
to jestem ja i jesteś ty,
kolejny rok nam dany.

Z wiosną się budzi na nowo świat,
wydłuża dany nam czas,
rozkwita bez, konwalie też
i kasztan kolejny raz.

ABLA ( 13 maja 2019 )

Spacer po puszczy

środa, Maj 29th, 2019

Mały strumyk na skraju lasu,
Złote kaczeńce na tym strumykiem,
I kilka ścieżek, którymi czasem,
Zwierz jakiś chyłkiem przemyka.

Wiatr cicho szepcze w gałęziach drzew
W oddali dzięcioł puka puk, puk,
Którą dziś dróżkę wybrać na spacer,
Tak wiele leśnych jest przecież dróg.

Wiosna już w pełni, miedzy drzewami
Słońca promienie tańczą wesoło,
Wzdłuż drogi brzozy, wysmukłe panny,
Sosny tuż obok, krzewy wokoło.

Droga zawiodła nad leśny staw,
Spójrz, dwa łabędzie po nim pływają,
Brzeg porośnięty wysoką trzciną,
Dokąd prowadzi ścieżka, do raju?

Puszcza jest rajem, takim swoistym,
Dla jej mieszkańców, zwierząt, ptaków,
Dla nas zostanie wciąż tajemnicza,
Tak wiele w lesie jest wiosny znaków.

Kwiatki nieśmiało wśród trawy rosną,
Z dnia na dzień zieleń się narodziła,
W stawku odbicie drzew, niczym w lustrze,
Stań, usłysz ciszę, tak sercu miłą.

ABLA ( 07 kwietnia 2019 )

Wiosna, ona już jest

piątek, Marzec 22nd, 2019

Ona już jest, przycupnęła w kąciku,
Rozdaje gałązkom zielone pączki,
Niektóre dotyka ciepłym oddechem,
Całuje i rozwijają się kwiatki
Pierwsze, wiosenne…
Na łące wyrósł mały, żółty kwiatek,
Niby zwyczajny, a wyglądał
Jak pocałunek wiosny,
A ona jeszcze nieśmiała,
Jej pocałunki też takie…
Potem wszystko wybuchnie żarem,
Ukażą się kwiaty i to co kocha,
Bo wiosna jest jak młoda dziewczyna,
Najpierw nieśmiała i skromna,
Zmieni się, zobaczymy ją w pełnej krasie,
Miłością zakwitnie , dojrzeje,
A potem ta miłość wiosny
Wyleje się na przyrodę, otuli ciepłem,
Zdobiąc ją pięknymi kolorami.
Inaczej spojrzymy na świat,
Radośniej, z uśmiechem,
Ktoś szepnie, by nie spłoszyć:
Wiosna, ona już jest.

ABLA ( 19 marca 2019 )

Dzikie gęsi

piątek, Marzec 22nd, 2019

Niczym małe przecinki na niebie,
Przesuwają się powoli, nawołując
Skąd wracają, dokąd lecą?
One wiedzą, czują…
Duże, silne ptaki, gęsi dzikie,
Utrudzone, lot zniżają,
I one odpocząć muszą,
Łąka zielona, siadają.
Jak długo trwa przerwa w locie?
Trawkę skubnąć, popić trzeba,
A potem skrzydła rozprostować
I lot wysoko, w stronę nieba.

ABLA ( 17 marca 2019 )